Prof. Poloński: telemonitoring to metoda uzupełniająca, a nie panaceum na wszystko

JJ/Rynek Zdrowia - 19-04-2018

- Od mariażu techniki i medycyny nie uciekniemy. To połączenie będzie się rozwijać przede wszystkim dla dobra pacjentów - podkreślał prof. Lech Poloński z III Katedry i Oddziału Klinicznego Kardiologii SUM, Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu podczas  I Konferencji "Nowe Technologie w Schorzeniach Sercowo-Naczyniowych" (NTEC), która 19 kwietnia odbyła się w Katowicach.

Prof. Poloński: telemonitoring to metoda uzupełniająca, a nie panaceum na wszystko

Zdaniem profesora, trudno jest dzisiaj jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie, czy telemonitoring stosowany u chorych z niewydolnością serca pozwoli na osiąganie dużych korzyści przy niskich nakładach i kosztach.

- Od telemonitoringu oczekujemy permanentnego monitorowania wyników leczenia, najlepiej online. Ponadto - wczesnego wykrywania pogorszenia niewydolności, prewencji dekompensacji, bo każda w sposób wyraźny pogarsza rokowania pacjenta. Im wcześniej wykryjemy zagrażającą dekompensację krążenia, tym efektywniej będziemy ją leczyli i tym mniej negatywne będą jej skutki - podkreślał prof. Poloński podczas katowickiej konferencji na sesji  poświęconej telemedycynie i konsultacjom online u chorych z niewydolnością serca.

Dodał: - Po telemonitoringu powszechnie spodziewamy się redukcji śmiertelności i liczby hospitalizacji, m.in. związanych z zaostrzeniem niewydolności serca. Liczymy też, że to narzędzie telemedyczne poprawi jakości życia pacjentów oraz zredukuje koszty leczenia.

- Gdyby się udało udowodnić, że telemonitoring to wszystko realizuje, byłoby to fantastyczne narzędzie. Tak naprawdę jednak dzisiaj na ten temat wiemy niewiele. Jeśli prześledzić wyniki badań przeprowadzonych na grupach chorych z niewydolnością serca, jakie ukazały się w ostatnich latach, to okazuje się, że raz są one korzystne dla telemonitoringu, a innym razem nie wnoszą wiele zmian. Pierwsze badania z 2010 roku wykazały, że telemedycyna vs grupa kontrolna wykazały brak różnic w ilości zgonów i rehospitalizacji po wypisie ze szpitala - mówił prof. Poloński.

Przytoczone jednak przez eksperta inne badania z końca 2011 roku pokazały pozytywy - telemedycyna różnicuje punkt końcowy u chorych z zaawansowaną niewydolnością serca, redukuje liczbę hospitalizacji, koszty i poprawia jakość życia chorych.

- Tak zróżnicowany przekrój badań wskazuje, że nie wiemy dzisiaj do końca, czy telemedycyna jest zawsze dobra, tania i skuteczna, czy jest tylko gadżetem generującym dodatkowe problemy i koszty. Wydaje się, mamy mocne przekonanie, że to musi być dobra metoda, ale z dotychczasowych badań wynika, że będzie ona skuteczna wtedy, kiedy właściwie dobierzemy grupę monitorowanych pacjentów i jeśli telemonitoring będzie dobrze prowadzony - przekonywał prof. Poloński

Czy jest to metoda tania? Aby odpowiedzieć na to pytanie profesor przywołał wyniki badania włoskich lekarzy, które zostało opublikowane pod koniec 2015 roku i objęło 90 tys. chorych z niewydolnością serca. Porównywano w nim koszty leczenia chorych monitorowanych z kosztami leczenia pacjentów bez telemonitoringu. Okazało się, że pomiędzy tymi grupami różnica kosztów była kolosalna, wysoce znamienna statystycznie na korzyść telemonitoringu.

Czy telemedycyna redukuje poważne zdarzenia u chorych z niewydolnością serca, ze zgonami włącznie? Jedne badania pokazują, że tak, inne, że nie ma na to wpływu. W SCCS w Zabrzu przeprowadzono analizę, w której porównywano dwie grupy chorych - po 287 w każdej - z których jedna była monitorowana online, a druga nie.

- Okazało się, że w krótkim okresie czasu - około roku - grupa telemonitorowana rokowała lepiej. To jednak jest badanie retrospektywne, które ma mniejszą wagę niż badanie prospektywne. Pokusiliśmy się też o porównanie kosztów leczenia obu tych grup. Okazało się, że ta monitorowana była o 43 proc. tańsza dla systemu ochrony zdrowia. Z badań nierandomizowanych, opartych na danych historycznych wynika, że jest to metoda skuteczna i redukująca koszty - dodał prof. Poloński

Jak mówił profesor, ogromna populacja pacjentów z niewydolnością serca w Polsce, którą szacuje się na około 1 mln do 1,5 mln osób, o bardzo złych rokowaniach, powoduje częste hospitalizacje i problemy zdrowotne, co z kolei generuje duże koszty. W Polsce u tej grupy chorych  łączny koszt leczenia sięga 2 mld złotych.

Dodatkowo, jak przekonywał prof. Lech Poloński, telemonitoring, obok innych korzyści, powoduje odciążenie poradni kardiologicznych, co jest niezwykle ważne i nieprzeliczalne na złotówki. Z drugiej strony powoduje też częstsze hospitalizacje, bowiem lekarze wcześniej otrzymują sygnał, że coś się z pacjentem dzieje, a w normalnym trybie byłoby to nierozpoznawane.

- Powszechne stosowanie telemonitoringu jest dzisiaj ograniczone ze względów finansowych. Jednak w dużych ośrodkach to narzędzie może być już teraz stosowane, ale jako uzupełnienie metod leczenia, a nie jako panaceum na każdą przypadłość związaną z niewydolnością serca -podsumował prof. Lech Poloński.


III Konferencja Nowe Technologie w Schorzeniach Sercowo-Naczyniowych (NTEC) przenosi się do internetu

Serdecznie zapraszamy do udziału w III edycji Konferencji „Nowe Technologie w Schorzeniach Sercowo-Naczyniowych (NTEC)”.

Wymagająca utrzymania zasad izolacji społecznej pandemia SARS-CoV-2 sprawia, że nadal obowiązują ograniczenia, które wykluczają organizację dużych wydarzeń z udziałem publiczności. Dlatego III Konferencja Nowe Technologie w Schorzeniach Sercowo-Naczyniowych (NTEC) odbędzie się w czerwcu 2020 r. w wersji online.

Dotychczasowe zainteresowanie konferencją oraz konieczność funkcjonowania w nowej rzeczywistości zmobilizowały nas do przygotowania dla Państwa NTEC 2020 w nowej formule. W sposób niejako wymuszony zmianą realiów funkcjonowania społecznego nowe technologie wkradły się do NTEC w nowej formule, umożliwiając nam zrealizowanie Konferencji.

Konferencja po raz drugi będzie towarzyszyła Kongresowi Wyzwań Zdrowotnych. W formie telekonferencji postaramy się przygotować wspólne forum dla przedstawicieli świata nauki, medycyny, biznesu oraz regulatorów opieki zdrowotnej, które umożliwi zapoznanie się̨ z najnowszymi technologiami i możliwościami ich zastosowania w schorzeniach sercowo-naczyniowych, ze szczególnym uwzględnieniem wyzwań wynikających z trwającej pandemii COVID-19.

Przy poprzednich edycjach mieliśmy przyjemność gościć ponad 500 uczestników. Przebieg wydarzenia był obszernie relacjonowany w magazynie i portalu Rynku Zdrowia. Nowa formuła tym bardziej pozwoli, aby kolejna edycja Konferencji była relacjonowana w taki sam sposób, aby jej przesłanie mogło dotrzeć do jak najszerszego grona odbiorców.

III Konferencja Nowe Technologie w Schorzeniach Sercowo-Naczyniowych odbywać się będzie poprzez stronę internetową wydarzenia: www.ntec.org.pl, w portalach Grupy PTWP: rynekzdrowia.pl, rynekaptek.pl oraz PortalSamorzadowy.pl. Debaty transmitowane na żywo dostępne będą dla zarejestrowanych uczestników zgodnie z przyznanym statusem, a relacje z sesji będą publikowane i agregowane w ogólnodostępnej sekcji serwisu rynekzdrowia.pl.

Zachęcamy wszystkich Państwa do aktywnego udziału w naszej Konferencji.

Udział bezpłatny po rejestracji.

Z wyrazami szacunku – łączymy się z Katowic

Mariusz Gąsior
III Katedra i Oddział Kliniczny Kardiologii, Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach, Śląskie Centrum Chorób Serca w Zabrzu

Wojciech Wojakowski
Klinika Kardiologii i Chorób Strukturalnych Serca, Śląski Uniwersytet Medyczny w Katowicach, Górnośląskie Centrum Medyczne

Wojciech Kuta
redaktor naczelny magazynu i portalu Rynek Zdrowia